Głupie zlecenie.
Pewien gość napisał do mnie pewnego dnia. Poprosił mnie o napisanie, jakiegoś całkowicie nie zrozumiałego dla mnie artykułu na temat kas fiskalnych. Oczywiście, a może jednak prawdopodobnie, chciał umieścić go w jakimś dogodnym dla niego miejscu, aby promował jego stronę internetową dotykającą tematu: kasy fiskalne. Ja bez problemów zgodziłem się na ten układ. Co mi szkodzi pomóc jakiemuś facetowi, a jeżeli dostanę za to jeszcze jakieś pieniądze to w ogóle.
Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Dlaczego? Ponieważ pojęcia nie mam, jak mam napisać artykuły dotyczące kas fiskalnych. Czy to normalne, aby napisać kilka artykułów na taki dziwny temat? Do tego, w tych artykułach, muszę jeszcze użyć całego zwrotu: kasy fiskalne warszawa. No przecież to chore, nie inaczej. Niestety pomysłu mi się kończą. Chyba nie jestem w stanie dopełnić tego zlecenia. Mam pewne obawy, jednak towarzyszy mi również nadzieją, że mimo wszystko nie będzie tak tragicznie i jakoś z tego wybrnę. Tymczasem pozdrawiam wszystkich piszących do precelków.